30 stycznia 2026

Ślub Ani i Alana w Radzanowie | Wesele Atmosfera Żuromin

Bez spiny, bez pozowania i bez udawania czegokolwiek. Tak wyglądał dzień ślubu Ani i Alana — od przygotowań w pokoju hotelowym w sali Atmosfera w Żurominie, przez ceremonię w Radzanowie, aż po pełne energii, pełne dobrej zabawy wesele.

 

Przygotowania – Atmosfera Żuromin

Reportaż zaczął się w pokoju hotelowym przy sali Atmosfera. Poranek pełen kawy, rozmów i ostatnich przygotowań przed wyjazdem do kościoła. Był czas, żeby wszystko działo się swoim tempem, bez pośpiechu.

Na tym etapie nie trzeba nic ustawiać — wystarczy być obok i łapać momenty, które pojawiają się naturalnie. To one dobrze otwierają cały reportaż i nadają mu rytm.

 

Ślub w Kościele św. Franciszka z Asyżu w Radzanowie

Ceremonia odbyła się w Kościele św. Franciszka z Asyżu w Radzanowie. Klasyczny ślub, skupiony na Ani i Alanie oraz ich bliskich. Bardzo się cieszę kiedy mogę fotografować w tym miejscu. Duża przestrzeń, trudny lecz bardzo ciekawy kolor przyciąga i zmusza do szukania ciekawych kadrów.  

Podczas ceremonii pracowałem dyskretnie, dokumentując wydarzenia takimi, jakie były — spojrzenia, reakcje, krótkie gesty. To właśnie te momenty tworzą najważniejszą część reportażu.

 

Wesele – sala Atmosfera w Żurominie

Po ślubie wszyscy wrócili do sali weselnej Atmosfera w Żurominie. Wesele było pełne dobrej zabawy — dużo tańca, śmiechu i spontanicznych momentów. Goście od początku świetnie się bawili, a atmosfera była bardzo żywa i naturalna.

W trakcie przyjęcia zawsze staram się wygospodarować 10–15 minut tylko dla Pary Młodej. To krótka chwila oddechu w środku dnia — bez gości, bez presji i bez długiego pozowania. Kilka prostych kadrów, które często stają się jednymi z ulubionych zdjęć w całym reportażu.

Jednym z mocniejszych momentów wieczoru był również tort. Wydawanie tortu na świeżym powietrzu to popularne rozwiązanie, które daje więcej przestrzeni, lepszy klimat i naturalne tło do zdjęć. Goście mogli swobodnie obserwować, a całość wygląda świetnie na zdjęciach.

 

Reportaż ślubny

Ten reportaż pokazuje dzień Ani i Alana takim, jaki był naprawdę — pełen emocji, zabawy i relacji między ludźmi. Bez reżyserowania i wymuszania scen. Zdjęcia oddają prawdziwy charakter dnia i jego rytm — od przygotowań, przez ślub, aż po nocne szaleństwo na parkiecie. 

 

Fotograf ślubny Warszawa, Żuromin

 Pracuję reportażowo — obserwuję, dokumentuję i łapię momenty, które rzeczywiście dzieją się w trakcie dnia ślubu. Nie zawsze wszystko dzieje się samo dlatego służę Wam pomocą. Razem zrobimy piękne rzeczy :)